Sobota. Waga 84 kg. Jestem na dobrej drodze. Wydaje się, że cel 80kg do końca roku jest całkiem realistyczny. 8 lat temu miałem wagę 81kg, tak wiec z jednej strony to sukces, że w ciągu kilku miesięcy jestem w stanie zrzucić nadmiar kilogramów, z drugiej strony szkoda, że nie zabrałem się za to znacznie wcześniej.
Kolejne fajne anime: School Rumble. Obejrzałem 2 sezony no i szukam 3'ciego. Znacznie lżejsze niż Tora Dora i mniej realistyczne, ale za to bardziej śmieszne. Niestety happy endu brak... fabuła otwarta, szkoda. Lubie jak w anime pojawia się zwrot akcji, albo kiedy bohaterowie się rozwijają i idą dalej. Bardzo się zawiodłem, kiedy po 7 sezonach Ranma 1/2 nie było żadnej finalnej konkluzji, żadnej sceny, to tak jakby nic się nie zmieniło, i wszystko zostało po staremu. Love Hina potrzebowała osobnej serii OAV ale udało się zrobić dobre zakończenie. Mam nadzieję, że jeśli kiedykolwiek zdobędę 3 sezon School Rumble, to fabuła się ruszy, bo zapowiada się wielce ciekawie.
W życiu nic nowego. Chwilowy zastój. Martwi mnie natarczywość mojej eks, czego oczekuje ode mnie? Pojęcia nie mam. Mimo to, miło z kimś pogadać,
Autor: Makonar o 03:06
sobota, 26 września 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz